Kosztowne przygody tragikomiczne

 

 

 

Pewnego dnia stałam w kolejce do bankomatu. Tak, do bankomatu również są kolejki.Ludzie w takich kolejkach nerwowo przestępują z nogi na nogę, a po głowach tłuką im się groźby karalne adresowane do każdego stojącego bliżej tej piekielnej maszyny. Naraz do bankomatu podchodzi ładna dziewczyna i z uśmiechem mówi „dzień dobry”. Wszyscy stojący w kolejce oniemieli, dziewczyna się zmieszała, ale starała się tego nie pokazywać. Spokojnie wydobyła kartę z torebki, wypłaciła pieniądze i na odchodne powiedziała – również z uśmiechem – „do widzenia”.

 

Dziewczyna była pogodna choć trochę roztargniona. Na szczęście to drobne roztargnienie nie naraziło jej na straty finansowe, czego nie można powiedzieć o pewnym Niemcu. 23 letni mężczyzna udał się pewnego razu do salonu Audi po nowy samochód. Wybrał piękny, lśniący kabriolet i wyruszył na jazdę próbną – na autostradę w okolicach Hanoweru. Musiał być bardzo podekscytowany i zadowolony z możliwości auta ponieważ nie zauważył nawet, że z samochodu wyfrunęło 23 tysiące euro! Mężczyzna zapomniał, że na tylnym siedzeniu zostawił kopertę z pieniędzmi. Deszcz banknotów opadał na samochody jadące autostradą tuż za pechowym kierowcą i cała autostrada upstrzona była banknotami. Wezwano policję. Ta zamknęła autostradę w obu kierunkach na pół godziny by można było pozbierać pieniądze. I udało się. Odzyskano prawie 20 tysięcy euro, a policja ostrzegła mieszkańców pobliskich wsi, by nie przeszukiwali okolicy w poszukiwaniu pieniędzy – tłumacząc, że nie można ich sobie przywłaszczyć. Młody człowiek stracił nie tylko tych kilka z 23 tysięcy euro. Policja nie podjęła jeszcze decyzji czy obciążyć go kosztami poszukiwania pieniędzy – kolejne kilka tysięcy. Mężczyzna stał się również przyczyną frustracji wielu kierowców, ponieważ zamknięcie autostrady na pół godziny przyczyniło się do powstania olbrzymich korków w obie strony. Jeśli te frustracje przełożą się na pozwy o odszkodowanie, może nie skończyć się tylko na kilku tysiącach. A wystarczyło zabrać ze sobą kartę zamiast gotówki.

 

Kilka tysięcy euro w tę, kilka milionów w tamtą stronę, nic wielkiego, zwłaszcza dla Australijczyka Harrego Kakavasa, biznesmena i hazardzisty. Kakavas stracił ponad 11 milionów euro, a teraz próbuje odzyskać je z nawiązką w dość odważny sposób.

Australijczyk sporą część swojego życia spędził w kasynach, a teraz postanowił jedno z nich pozwać do sądu. Jego adwokat utrzymuje, że szefostwo kasyna Crown Melbourne pozwolił Kakavasowi przegrać w nim miliony dolarów mimo, że wiedziało o jego uzależnieniu od hazardu. Kasyno wydawało na biznesmena spore sumy pieniędzy – fundowało mu darmowe przeloty i pokoje hotelowe. Ale to nie wszystko. Kierownicy pomagali mu ominąć zakaz wstępu do domów gier nałożony na niego z powodu uzależnienia. Teraz fakt ten zaznaczono w pozwie sądowym. Napisano, że Kakavas był rejestrowany pod fałszywym nazwiskiem, jako zagraniczny gość.

Australijczyk, który handluje nieruchomościami twierdzi, że między 2004 a 2006 rokiem przegrał w Melbourne około 20 milionów dolarów australijskich (około 11 milionów euro). Wszystko na grze w karty. Odszkodowanie, którego się domaga jest zdecydowanie większe – żąda od kasyna 50 milionów dolarów australijskich.

Skoro już o stratach mowa, to warto wspomnieć o jeszcze jednym zdarzeniu, które być może nauczy nas planować wszystko, nawet własną śmierć by nie robić kłopotów spadkobiercom.

Pewien dom opieki w Tennessee nie zwrócił prawie 1000 dolarów depozytu rodzinie, która nie uprzedziła o śmierci pensjonariuszki w terminie co najmniej 30 dni przed… jej zgonem.

Zbulwersowani krewni zmarłej próbowali tłumaczyć, że wypisanie kobiety z domu opieki jest bezpośrednio związane z jej śmiercią, której nie można było przewidzieć z 30-dniowym wyprzedzeniem. Pracownicy ośrodka Windlands są jednak nieugięci i utrzymują, że nawet zgon pensjonariusza nie zwalnia z obowiązku uprzedzenia personelu o jego planowanym odejściu.

 

(z mojego archiwum)

 

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s