Ośmiu ministrów zablokowało pomoc dla zwalnianych w kryzysie


 


Pomoc z funduszu globalizacyjnego dla zwalnianych w wyniku kryzysu „nie zostanie rozszerzona, taki jest wynik dzisiejszego głosowania. Większość krajów popiera rozszerzenie derogacji, jednak mamy tzw. mniejszość blokującą. Przeciwko głosowały: Niemcy, Słowacja, Szwecja, Czechy, Łotwa, Holandia, Wielka Brytania i Dania” – poinformował po czwartkowym spotkaniu ministrów pracy „27” komisarz UE ds. zatrudnienia Laszlo Andor.

– Nie będę ukrywał, że na tle kryzysu jest to spore rozczarowanie – przyznał.

 

Czwartkowemu spotkaniu z ramienia polskiej prezydencji przewodniczył nowy minister pracy i spraw socjalnych Władysław Kosiniak-Kamysz. Pomoc z utworzonego w 2006 roku funduszu jest przeznaczana na wyspecjalizowane szkolenia i pomoc w znalezieniu nowej pracy dla pracowników, zwalnianych w rezultacie zmian globalizacyjnych, np. gdy firma przenosi działalność do Chin i zwalnia pracowników w UE. W 2009 r. wprowadzano została możliwość wsparcia także pracowników zwalnianych w wyniku kryzysu.

 

Komisarz Andor wyraził zdziwienie, że przeciwko przedłużeniu głosowały także państwa, które korzystały z tej pomocy. KE chciała też zwiększenia unijnego dofinansowania szkoleń i innej pomocy z 50 do 65 proc. Do kolejnego głosowania ministrów ws. utrzymania rozszerzonej pomocy z funduszu globalizacyjnego może dojść w przyszłym tygodniu. Jeśli nadal nie będzie większości, pracownicy zwalniani w wyniku kryzysu mogą liczyć na pomoc z niego tylko do końca roku. – Jednak kryzys nie skończy się wraz z końcem tego roku, nie dotrą więc do nas wnioski dla ponad 4 tysięcy pracowników, którzy stracą pracę w tym czasie – zaznaczył Andor.

 

Jeśli ministrowie nie zmienią zdania, od początku przyszłego roku fundusz będzie dostępny tylko dla pracowników, tracących pracę w wyniku zmian globalizacyjnych. KE już wie o zwolnieniach, jakie jeszcze w tym roku planują m.in. w Irlandii, Bułgarii i Rumunii firmy budowlane, ubezpieczeniowe oraz fiński producent telefonów komórkowych Nokia. Jak wytłumaczyło unijne źródło, kraje, które w piątek sprzeciwiły się kryzysowej pomocy z funduszu liczą, że niewykorzystane środki wrócą do ich krajowych budżetów i że same będą nimi dysponować. KE poinformowała, że od czasu uruchomienia pomocy kryzysowej z funduszu wniosków znacznie przybyło w porównaniu z okresem, gdy była udzielana tylko pomoc globalizacyjna. Między majem 2010 r. a lipcem 2011 r. wpłynęły 62 wnioski o łączną pomoc blisko 276 mln euro dla prawie 53 tysięcy pracowników.

 

W kwietniu KE przyznała 453,6 tys. euro dla 200 osób zwolnionych z Huty Stalowa Wola, HSW – Zakładów Zespołów Napędowych Sp. z o.o. oraz Zakładów Metalowych DEZAMET. W listopadzie 2010 r. 114,25 tys. euro zostało przyznanych na pomoc w znalezieniu pracy 189 osobom zwolnionym z poznańskich zakładów Cegielskiego i kooperujących z nimi firm branży stoczniowej. Miesiąc wcześniej KE przyznała pomoc w wysokości 633 tys. euro dla 590 zwolnionych pracowników wielkopolskich firm z branży motoryzacyjnej.

Z pomocy 323 tys. euro dla pracowników zwalnianych z przedsiębiorstwa Unilever CR skorzystali też w 2011 r. Czesi, którzy w piątek zablokowali przedłużenie pomocy kryzysowej. Wnioski KE ws. pomocy zatwierdzają Parlament Europejski i kraje UE.

 

Z Brukseli Julita Żylińska (PAP)

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s