Seria zamachów w Nigerii. Co najmniej 140 ofiar

 

Czerwony Krzyż informuje, że w serii skoordynowanych ataków w Kano, największym mieście północnej Nigerii zginęło co najmniej 121 osób. Zabici to ofiary serii ostrzałów, do jakich doszło w piątek wieczorem. Przy usuwaniu ciał zabitych pracuje wiele organizacji. Do przeprowadzenia ataków przyznała się sekta islamskich radykałów o nazwie Boko Haram.

 

Ofiar może być jednak znacznie więcej. Maude Gwadabe, dziennikarz z Kano, powiedział korespondentom Al Jazeera przez telefon, że widział co najmniej 140 ciał. Gwadabe powiedział również, że różnica była spowodowana zamieszaniem i przewożeniem ofiar do różnych szpitali, klinik i domów prywatnych. Dane o 140 ofiarach potwierdzają pracownicy Murtala Central Hospital.

 

W piątek agencje podały, że w Kano doszło tego dnia do kilku zamachów bombowych, dokonanych przez organizację Boko Haram, w których zginęło co najmniej siedmiu ludzi. Agencja Associated Press podaje, że sytuacji nie są w stanie opanować liczne oddziały żołnierzy i policji na ulicach Kano, które liczy ponad 9 mln mieszkańców.

 

Boko Haram (w tłumaczeniu – „zachodnia edukacja to świętokradztwo”), określana jako sekta, nie stroni do mordów i zamachów, walcząc o wprowadzenie szariatu we wszystkich 36 stanach Nigerii. Obecnie szariat obowiązuje wyłącznie w północnych stanach, gdzie mieszka znacznie więcej muzułmanów.

 

Boko Haram w ogłoszonym w piątek oświadczeniu przyznaje się do zamachów i jednocześnie informuje, że wybuchy były zemstą za ostatnie aresztowania jej członków w Kano.

– Jesteśmy zmuszeni poinformować o tym mieszkańców Kano – napisał Abubakar Shekau, lider Boko Haram.

 

Według szacunków agencji AP, organizacja Boko Haram jest odpowiedzialna za co najmniej 510 ofiar śmiertelnych tylko w ubiegłym roku w Nigerii. Sekta przyznała się m.in. do zamachów bombowych na kościoły katolickie w Boże Narodzenie w ubiegłym roku, w których zginęło w sumie ok. 40 osób.

 

Od piątku do dziś, pomimo ogłoszenia stanu wyjątkowego i wprowadzenia godziny policyjnej wciąż słychać wybuchy i strzały.

 

 Al Jazeera, Reuters, PAP, AP, AFP, NE

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s