Resort rolnictwa nie odpuszcza GMO



Butra przekonuje, że przedłużenie moratorium do 2016 roku da czas Komisji Europejskiej by ostatecznie zajęła stanowisko w sprawie GMO. Jego zdaniem KE powinna w końcu określić czego chce: czy Europa ma być w całości wolna od GMO nawet jeśli spowoduje to znaczny spadek konkurencyjności produkowanej tutaj żywności na rynkach światowych.

 

Andrzej Butra tłumaczył także, że takie pasze są stosowane we wszystkich krajach UE i wprowadzenie zakazu ich wykorzystywania tylko w Polsce spowoduje wzrost kosztów produkcji i niekonkurencyjność polskiego mięsa, ale nie uchroni polskich konsumentów. Dodał także, że mięso pochodzące od zwierząt karmionych modyfikowaną soją zjadamy już od dawna.

 

Zakaz stosowania pasz GMO w Polsce, który miał obowiązywać do połowy 2008 roku, wprowadziła ustawa o paszach z 2006 r. Jednak pod naciskiem producentów mięsa i pasz , w 2008r. znowelizowano tę ustawę i przedłużono termin zawieszenia obowiązywania zakazu do końca 2012 roku. W tym czasie w Polsce miała się zwiększyć uprawa roślin wysokobiałkowych (np. lucerna, bób, peluszka) tak, by można było zastąpić soję GMO, sprowadzaną głównie z Argentyny.

Jak się jednak okazuje, mimo wieloletniego programu upowszechniania roślin białkowych i dodatkowych dopłat do ich uprawy, nadal pozyskuje się ich zbyt mało, by mogły one zastąpić stosowaną w paszach śrutę z genetycznie modyfikowanej soi.

 

Komu zależy na GMO

 

Producentom przede wszystkim i wszystkim tym, którzy z produkcji GMO czerpią zyski, czyli nic nowego. I tak: za dalszym dodawaniem do pasz soi GMO opowiada się – poza tym, że wiele organizacji producenckich – m.in. Izba Zbożowo-Paszowa. Według Izby, śruty sojowej nie da się zastąpić krajowym białkiem roślinnym. Tego samego zdania są eksperci Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarski Żywnościowej. Ich zdaniem stosowanie innych komponentów pasz zamiast soi jest nieopłacalne. Eksperci IEKiGŻ twierdzą, że gdyby moratorium nie zostało przedłużone, to zakaz najbardziej dotknąłby produkcji drobiu, doprowadzając do upadku wiele ferm. Ich zdaniem soję można częściowo zamienić, dodając do pasz mączki mięso-kostne. Unia jednak nie zezwala na stosowanie mączki w żywieniu zwierząt. Butra powiedział, że Polska stara się o zniesienie tego zakazu i prawdopodobnie uzyska na to zgodę w połowie tego roku. Chodzi o możliwość tzw. krzyżowego stosowania mączek, czyli np. dodawania do pasz dla trzody mączek drobiu.

 

Polska importuje rocznie 1,8-2,0 mln ton śruty sojowej. W strukturze zużycia surowców wysokobiałkowych prawie 93 proc. stanowią śruty oleiste, głównie sojowa, 6 proc. to nasiona strączkowe, a 1 proc. to mączki rybne. Tegoroczna produkcja pasz przemysłowych w Polsce szacowana jest na 8,15 mln ton. Ma być o ponad 3 proc. wyższa niż w 2010.

 

 

Stanowisko Koalicji „POLSKA WOLNA OD GMO” w sprawie projektu Ustawy o nasiennictwie.

 

W związku z przedłożeniem przez Pana Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o nasiennictwie, Koalicja „POLSKA WOLNA OD GMO” oświadcza, że inicjatywa ta sprowadza się jedynie do przywrócenia stanu prawnego istniejącego przed zawetowaną przez Prezydenta w 2011 roku próbą rządowej nowelizacji tej ustawy polegającej m.in. na usunięciu zapisów o zakazie obrotu i wpisywania do rejestru odmian roślin GMO.

 

Ustawa w wersji przedłożonej przez Prezydenta RP przywraca przepisy o zakazie wpisu do rejestru i wprowadzania do obrotu nasion odmian roślin GMO na terytorium RP, jednak brak niezbędnych zmian definicji „obrotu” umożliwia omijanie tego zakazu i sprowadzanie nasion roślin GMO na tzw. „własny użytek” przez plantatorów transgenicznej kukurydzy MON810 powiązanych z koncernami biotechnologicznymi.

 

W tej sytuacji prezydencki projekt, jest obciążony istotną wadą, która wbrew intencji Autora uniemożliwi egzekwowanie zakazu upraw roślin GMO na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

 

Postulat skutecznego wprowadzenia zakazu upraw roślin GMO jest głęboko uzasadniony i wychodzi naprzeciw oczekiwaniom większości Polaków, którzy sprzeciwiają się stosowaniu niedoskonałych odmian obecnej generacji roślin transgenicznych w otwartych uprawach polowych oraz żywieniu ludzi i zwierząt. Ten społeczny opór jest w przewadze intuicyjny, z trudem bowiem docierają do opinii publicznej komunikaty o realnych zagrożeniach oraz apele o rozwagę głoszone przez naukowców stanowiących merytoryczne zaplecze naszej Koalicji.

 

Społeczeństwo polskie jest systematycznie dezinformowane przez naukowców obciążonych istotnym konfliktem interesu, a powiązanych z obcymi koncernami biotechnologicznymi, którzy opierając swoje tezy o rzekomym bezpieczeństwie roślin GMO na paranaukowym stwierdzeniu, że „przecież nic się jeszcze nie stało” usiłują ex cathedra autoryzować stosowanie roślin GMO w polskim rolnictwie.

 

Tymczasem rosnąca liczba naukowych doniesień wskazuje na poważne zagrożenia dla zdrowia i nieodwracalne zniszczenia środowiska jakie może spowodować szerokie stosowanie GMO w systemach otwartych. Takie argumenty w połączeniu z fiaskiem koncepcji tzw. koegzystencji upraw roślin GMO w sąsiedztwie tradycyjnych stanęły u podstaw decyzji 9-ciu krajów europejskich, które zakazały zasiewów GMO chroniąc w ten sposób swoje zasoby naturalne i zwracając się ponownie w stronę rozwoju rolnictwa konwencjonalnego oraz ekologicznych metod produkcji żywności.

 

Uprawy roślin GMO poprzez skażenie biologiczne powodują degradację pól uprawnych rolników polskich naruszając ich konstytucyjne prawa do ochrony własności rolnej.

 

Na uwagę zasługuje fakt wysoce niedoskonałych i niezwykle kosztownych metod identyfikacji i zarządzania ryzykiem związanym ze stosowaniem GMO, niepotrzebnie obciążającym społeczeństwo, a służącym jedynie realizacji zysku firmom biotechnologicznym.

 

Z uwagi na specyfikę polskiego systemu ochrony zasobów rolnych uregulowanie zakazów upraw roślin GMO na poziomie ustawy o nasiennictwie wydaje się być niezbędne… Dlatego Koalicja „POLSKA WOLNA OD GMO” apeluje do Pana Prezydenta o uzupełnienie tekstu proponowanej ustawy o przepisy zakazujące sprowadzania nasion roślin GMO na tzw. ”własny użytek”.

 

Pragniemy także poinformować, że analogiczne wystąpienie ze wskazaniem na konieczność wprowadzenia w/w zmian było załącznikiem do apelu do Prezydenta o zawetowanie ustawy o nasiennictwie przesłanego przez Koalicję w dniu 2 lipca 2011 roku.

 

Propozycja wprowadzenia poprawek (uzgodnionych z opozycją w trakcie debaty sejmowej nad próbą nowelizacji ustawy o nasiennictwie w 2011 r.) została zignorowana przez Kancelarię Prezydenta RP.

 

Efektem tego jest pominięcie istotnych zapisów w obecnym przedłożeniu, co umożliwi dalsze naruszanie zakazów obrotu przez dystrybutorów nasion GMO penetrujących polski rynek rolny.

 

Wypada też wspomnieć, że obecny projekt prezydencki powstał bez żadnych konsultacji ze środowiskami przeciwników GMO. Dodatkowo pragniemy podkreślić, że niepokoją nas utrzymane w obecnym projekcie zapisy dotyczące ograniczenia dostępu do nasion regionalnych i tak np. dla rzepaku limit ten wynosi 0,3%… oraz rezygnacja z opinii Komisji do spraw rejestracji odmian na rzecz jednoosobowej decyzji Dyrektora Centralnego Ośrodka Badania Odmian Roślin Uprawnych.

 

Utrzymanie puli genowej (resztek) polskich odmian roślin uprawnych i zabezpieczenie dostępu do rodzinnego materiału siewnego leży bowiem w strategicznym interesie narodowym, ze względu na konieczność zapewnienia suwerenności żywieniowej Polski.

 

w imieniu Koalicji "Polska Wolna od GMO"

dr Roman Śniady

Anna Szmelcer

 

List podpisali również: Paweł Połanecki, niezależny ekspert, Jadwiga Łopata, laureatka Nagrody Goldmana (ekologiczny Nobel), Sir Julian Rose, prezes Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi, Anna Szmelcer, prezes Stowarzyszenia „Polska wolna od GMO” i dr inż. Roman Andrzej Śniady.

 

Do Koalicji należy przeszło 420 podmiotów, w tym wiele organizacji. Razem Koalicja liczy kilkadziesiąt tysięcy Polaków.

 

 

Źródła: MRiRW, PAP, Koalicja „Polska Wolna od GMO”, ICPPC, NE

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s