Wisława Szymborska nie żyje


Wisława Szymborska urodziła się 2 lipca 1923 roku na Prowencie. Przez większość życia związana była jednak z Krakowem. Była poetką, eseistką, krytykiem literackim, tłumaczem i felietonistką. Przede wszystkim była jednak uwielbianą przez czytelników ironiczną i mądrą kobietą, obdarzoną cudownym, inteligentnym poczuciem humoru. Wisława Szymborska uznawana jest za twórczynię i propagatorkę takich żartobliwych gatunków literackich, jak lepieje, moskaliki, odwódki i altruiki. Sama o sobie o sobie mówiła :

– Ja jestem sceptyk z natury, a sceptyk ma przede wszystkim obowiązek być sceptycznym wobec samego siebie.

W listopadzie 2008 roku ukazała się publikacja biograficzno – albumowa "Wisławy Szymborskiej dary przyjaźni i dowcipu. Teksty i wyklejanki poetki z kolekcji Ryszarda Matuszewskiego". Składa się z reprodukcji widokówek – kolaży, wykonanych przez Wisławę Szymborską, adresowanych do Ryszarda Matuszewskiego – krytyka literackiego, znawcy polskiej literatury współczesnej oraz jego żony, Ireny Szymańskiej-Matuszewskiej, edytora i wydawcy, których łączyła z Szymborską wieloletnia przyjaźń.

– Pomysł wydania książki zrodził się już w połowie lat 90 XX w. Moment, w którym po raz pierwszy zaświtała mi myśl upublicznienia owych darów przyjaźni i dowcipu Wisławy, okazał się najbardziej niefortunny. Był to bowiem moment największego, choć skądinąd wspaniałego kataklizmu w jej życiu, a mianowicie moment, gdy jej twórczość poetycka uwieńczona została Nagrodą Nobla. Ci co poetkę znają, pamiętają, jaki to był piorun, uderzający w jej starannie pielęgnowaną prywatność i kameralność… – napisał Matuszewski w publikacji.

Wisława Szymborska w 1996 została laureatką Literackiej Nagrody Nobla.

 

Dziennikarzom, którym udało się ją znaleźć po ogłoszeniu werdyktu szwedzkiej Akademii powiedziała:

– Mam nadzieję, że mi się nie przewróci w głowie. Bo tu już nie jest ten wiek, żeby się komuś przewracało w głowie, prawda?

Debiutem książkowym poetki jest wydany w roku 1952 tomik wierszy "Dlatego żyjemy". Wcześniej, w latach 1947-1948 była sekretarzem dwutygodnika oświatowego "Świetlica Krakowska" i – między innymi – zajmowała się ilustracjami do książek. Publikowała także pojedyncze utwory w krakowskim "Dzienniku Polskim" a następnie w "Walce" i "Pokoleniu". Ostatni tom wierszy zatytułowany "Tutaj" ukazał się w 2009 roku. Jej książki przetłumaczono na 42 języki!

Michał Rusinek, literaturoznawca, tłumacz, pisarz, nauczyciel akademicki, wieloletni sekretarz Wisławy Szymborskiej powiedział w styczniu tego roku w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem (na łamach Przeglądu):

– Ona jest zjawiskiem osobnym. Ewenementem na skalę kosmiczną. Nie tylko jako poetka, ale jako człowiek. Jest zrobiona z jakiegoś innego materiału, jakby była z kosmosu. Nie znam drugiej takiej osoby. Ona sprawia wrażenie osoby dużo młodszej od siebie, ode mnie i od pana. Szymborska jest jakby poza wiekiem, poza czasem. Ma charakterystyczny, bardzo dziewczęcy błysk w oku.

W tych smutnych chwilach po śmierci Wielkiej Poetki, oddajmy jej głos, sama, parodiując gatunek, napisała epitafium na swój grób:

 

Nagrobek

Tu leży staroświecka jak przecinek

autorka paru wierszy. Wieczny odpoczynek

raczyła dać jej ziemia, pomimo że trup

nie należał do żadnej z literackich grup.

Ale też nic lepszego nie ma na mogile

oprócz tej rymowanki, łopianu i sowy.

Przechodniu, wyjmij z teczki mózg elektronowy

i nad losem Szymborskiej podumaj przez chwilę.

 

 

Źródło: Polskie Radio

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s