Smacznego panie prezydencie


Dwa tygodnie temu pisałam o tym, że resort rolnictwa chce wydłużyć zakaz stosowania pasz GMO w żywieniu zwierząt: „Resort rolnictwa nie odpuszcza GMO”. To, że chce wydłużyć, czyli odwlec nieco trucie zwierzą (które później zjadamy) genetycznie zmodyfikowaną żywnością jest akurat dobre, ale dlaczego to robi? Z czego to wynika? Otóż z głupoty moim zdaniem to wynika. Oraz braku odpowiedzialności. Asekuranctwa. Umieszczenia Polski i Polaków w tej części ciała gdzie nawet słońce nie dochodzi. A może przyjmowania korzyści materialnych (brzmi ładniej niż łapówka, nieprawdaż?) od… ? Czy to że wydłuży okres memorandum coś zmieni?

 

Cały czas odnoszę wrażenie, że urzędnicy nie rozumieją czym jest GMO (albo rozumieją i palą głupa), jakie niesie zagrożenia, dlaczego mówiąc GMO powinniśmy myśleć zagłada ludzkości. Zarówno resort rolnictwa – od którego powinniśmy przecież oczekiwać fachowej wiedzy, rzetelnych informacji, współpracy z organizacjami działającymi na rzecz równowagi ekologicznej i zdrowia – jak i posłowie, senatorowie, rząd oraz sam prezydent kompletnie tematu nie ogarniają. GMO traktują jak przejściową modę, a nie poważny temat i w tym tkwi błąd. Nie chce im się nawet wysłuchać głosu ekspertów by choć odrobinę poszerzyć swoją wiedzę (a raczej zredukować niewiedzę) na temat GMO. Przypomnijcie sobie „Kto głosował za GMO?”. Prześledźcie raz jeszcze kto jak zagłosował i co publicznie mówił o GMO przed głosowaniem.

 

Przypominacie sobie również szanowni czytelnicy dlaczego prezydent nie podpisał ustawy o nasiennictwie? Bo jest zła dla Polski i Polaków? Nie. Bo jego zdaniem jest sprzeczna z prawem unijnym. Słowem nie zająknął się na temat szkodliwości tej ustawy: dla zdrowia, dla gospodarki, dla rolnictwa, dla Polski. Z czego to wynika? Moim zdaniem z kompletnego lekceważenia tematu. Niestety, wiele osób reaguje w taki właśnie sposób. Jeśli czegoś nie rozumieją to uznają to za nieważne i olewają.

 

Polecam gorąco notkę Pomidorowej „GMO- jaki prezydent taka debata”, szalenie istotną bo zwracającą uwagę na problem, który umknął wielu obserwatorom. Chodzi o GMO, ACTA i interesy wielkich korporacji. Początkowo sądziłam, że to już moje urojenia, że GMO, ACTA, że doszukuję się spisku tam gdzie go nie ma. Wygląda na to, że nie ja jedna łączę te dwa tematy. Komentator Mati pod artykułem „Resort rolnictwa nie odpuszcza GMO” napisał:

 

Uważam że Acta może być bezpośrednio związana z żywnością GMO – wiadomo że GMO jest szkodliwe dla zdrowia ale co najgorsze GMO opiera się na patentach – jeśli GMO wyprze tradycyjną żywność uzależnimy się od takich firm jak DuPont (rekordowe zyski w roku 2011 w Polsce) czy Monsanto. Acta będzie chroniło licencję tych firm na żywność, czyli może dojść do tego że prywatna korporacja będzie miała wyłączność na to co jemy i ile tego jemy. Jako ciekawostkę podam że wczoraj w USA zaczął się proces gdzie 270 tyś rolników rolników amerykańskich pozywa firmę Monsanto o skażenie ich pól nasionami GMO – żywność genetycznie modyfikowana potrafi "zarażać" sąsiednie ziemie w wyniku czego nic innego nie da się na niej później zasiać. Dla zainteresowanych mogę poszukać linków – dzisiaj jest już późno a wygrzebałem to wczoraj. Myślę że ten temat powinno się niezwłocznie rozdmuchać na łamach NE gdyż bezpośrednio zależy od tego nasze życie i wolność, naszych dzieci i przyszłych pokoleń.”

 

Co zatem – poza „debatą” u prezydenta – dzieje się w sprawie GMO?

 

5 stycznia prezydent złożył do Biura Legislacji Kancelarii Sejmu prezydencki projekt ustawy o nasiennictwie, a już 17 stycznia ten projekt został przekazany do konsultacji. I co? Jakieś odkrywcze wnioski pan prezydent poczynił, że przygotował własny projekt? Proponuję przeczytać co o tym projekcie sądzą specjaliści.

 

Stanowisko Koalicji „Polska wolna od GMO” w sprawie projektu Ustawy o nasiennictwie

 

W związku z przedłożeniem przez Pana Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o nasiennictwie, Koalicja „POLSKA WOLNA OD GMO” oświadcza, że inicjatywa ta sprowadza się jedynie do przywrócenia stanu prawnego istniejącego przed zawetowaną przez Prezydenta w 2011 roku próbą rządowej nowelizacji tej ustawy polegającej m.in. na usunięciu zapisów o zakazie obrotu i wpisywania do rejestru odmian roślin GMO.


Ustawa w wersji przedłożonej przez Prezydenta RP przywraca przepisy o zakazie wpisu do rejestru i wprowadzania do obrotu nasion odmian roślin GMO na terytorium RP, jednak brak niezbędnych zmian definicji „obrotu” umożliwia omijanie tego zakazu i sprowadzanie nasion roślin GMO na tzw. „własny użytek” przez plantatorów transgenicznej kukurydzy MON810 powiązanych z koncernami biotechnologicznymi.


W tej sytuacji prezydencki projekt, jest obciążony istotną wadą, która wbrew intencji Autora uniemożliwi egzekwowanie zakazu upraw roślin GMO na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej…

Społeczeństwo polskie jest systematycznie dezinformowane przez naukowców obciążonych istotnym konfliktem interesu, a powiązanych z obcymi koncernami biotechnologicznymi, którzy opierając swoje tezy o rzekomym bezpieczeństwie roślin GMO na paranaukowym stwierdzeniu, że „przecież nic się jeszcze nie stało” usiłują ex cathedra autoryzować stosowanie roślin GMO w polskim rolnictwie…

Z uwagi na specyfikę polskiego systemu ochrony zasobów rolnych uregulowanie zakazów upraw roślin GMO na poziomie ustawy o nasiennictwie wydaje się być niezbędne…


Dlatego Koalicja „POLSKA WOLNA OD GMO” apeluje do Pana Prezydenta o uzupełnienie tekstu proponowanej ustawy o przepisy zakazujące sprowadzania nasion roślin GMO na tzw. ”własny użytek”…

Wpada też wspomnieć, że obecny projekt prezydencki powstał bez żadnych konsultacji ze środowiskami przeciwników GMO. Dodatkowo pragniemy podkreślić, że niepokoją nas utrzymane w obecnym projekcie zapisy dotyczące ograniczenia dostępu do nasion regionalnych i tak np. dla rzepaku limit ten wynosi 0,3%… oraz rezygnacja z opinii Komisji do spraw rejestracji odmian na rzecz jednoosobowej decyzji Dyrektora Centralnego Ośrodka Badania Odmian Roślin Uprawnych.
Utrzymanie puli genowej (resztek) polskich odmian roślin uprawnych i zabezpieczenie dostępu do rodzinnego materiału siewnego leży bowiem w strategicznym interesie narodowym, ze względu na konieczność zapewnienia suwerenności żywieniowej Polski.

Czytaj cały dokument TUTAJ

Decyzja o przystąpieniu państw Unii Europejskiej do ACTA zapadła podczas polskiej prezydencji na posiedzeniu Rady UE ds. rolnictwa i rybołówstwa w dniach 15 – 16 grudnia 2011. Posiedzenie prowadził polski minister rolnictwa Pan Marek Sawicki.

ACTA dotyczy wszystkich aspektów życia, w tym również żywności. Określa ramy prawne dla dochodzenia i egzekwowania praw własności intelektualnej. GMO – Genetycznie Modyfikowane Organizmy, wprowadzane na nasze talerze i do upraw są patentowane i są własnością korporacji.

Żywność jest towarem strategicznym, kto kontroluje żywność, ten kontroluje świat. Przepisy ACTA dotyczą ochrony własności intelektualnej, a więc też opatentowanych nasion i roślin GMO.
Rolnicy stracą prawo do swoich nasion, stracimy niezależność żywnościową, będziemy całkiem zależni od ponadnarodowych korporacji.

Rząd RP chce pozwolić na uprawy GMO mimo, że już 9 krajów UE (w tym Niemcy i Francja) wprowadziło zakazy takich upraw. Nasze pola zostaną nieodwracalnie zanieczyszczone przez GMO, które jest własnością korporacji. ACTA odda kontrolę nad produkcją żywności w Polsce w ręce korporacji. A przecież GMO powoduje poważne problemy zdrowotne, w tym bezpłodność.

 

Koalicja „Polska wolna od GMO” apeluje: PODPISZ PETYCJĘ O ZAKAZIE UPRAW GMO W POLSCE:

 

Przypomnę, że protest Koalicji, ten sam, który na swoim blogu opublikowała Pomidorowa jest dostępny w internecie – TUTAJ. Proszę, zadbajcie o to by dotarł do jak największej liczby ludzi.

 

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s