Rezerwiści w kamasze!

 

 

MON zaplanował na przyszły rok powołanie do służby przygotowawczej ok. 6 000 osób, które dotychczas nie odbyły czynnej służby wojskowej oraz osób przeniesionych do rezerwy niebędących żołnierzami rezerwy, a także osób niepodlegających obowiązkowi odbycia zasadniczej służby wojskowej lub przeszkolenia wojskowego.

 

 „Na podstawie ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej opracowany został projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wprowadzenia obowiązkowych ćwiczeń wojskowych dla żołnierzy rezerwy” – przeczytałam na stronie MON. Informacja pochodzi z 7 grudnia.

 

Resort informuje, że „wprowadzenie obowiązkowych ćwiczeń wojskowych dla żołnierzy rezerwy wynika z potrzeb Sił Zbrojnych RP, dla sprawności których konieczne są uzupełnienia mobilizacyjnie jednostek wojskowych o rezerwistów, których wyszkolenie i wiedza na temat uzbrojenia, taktyki i technologii będzie na odpowiednio wysokim poziomie” i zapewnia, że konieczne jest do tego „szkolenie uzupełniające i utrzymanie nawyków a także zapoznanie z coraz to nowym wyposażeniem trafiającym na wyposażenie polskiej armii”.

 

Powołani rezerwiści będą otrzymywać żołd zgodny ze posiadanym stopniem wojskowym za każdy dzień trwania ćwiczeń (żołd jest liczony procentowo od najniższego uposażenia zasadniczego żołnierza zawodowego, które wynosi obecnie 2,5 tys. zł). 

„Dzienna stawka uposażenia dla szeregowego wynosić będzie 2,8% najniższego uposażenia czyli 70 zł, w korpusie podoficerskim od 3 do 3,8% (75-95 zł), w korpusie oficerskim od 4,4 do 4,9% (110-122,50 zł), a w grupie generałów 5-5,3% (125-132,50 zł). Oznacza to, że powołany na trzydziestodniowe ćwiczenia szeregowy otrzyma uposażenie w wysokości 2100 zł, podoficer (w zależności od stopnia) od 2250 do 2850 zł, oficer młodszy 3300 – 3450 zł, oficer starszy 3525 – 3675 zł, generał 3750 – 3975 zł”– podaje resort.

 

MON zaprosi na ćwiczenia żołnierzy rezerwy posiadających już nadane przydziały mobilizacyjne oraz tych, którym te  przydziały zostaną dopiero nadane. Rezerwiści mają się nauczyć obsługi nowoczesnego sprzętu i uzbrojenia.

 

Limit powołań ustali Rada Ministrów w odrębnym rozporządzeniu, ale już teraz pewnym jest, że w przyszłym roku powołanych na ćwiczenia może być nawet 20 tys. rezerwistów, którzy podpisywali kontrakty w ramach Narodowych Sił Zbrojnych. Poza rezerwistami, szkolonych będzie nie więcej niż 100 rezerwistów rocznie nie będących żołnierzami NSR.

 

W komunikacie Ministerstwa Obrony Narodowej przeczytać można także, że „w zależności od okresu planowanych ćwiczeń wojskowych przeszkoleniu może być poddanych od 1 200 żołnierzy rezerwy na ćwiczeniach 30-dniowych do 3 600 na ćwiczeniach 10-dniowych”. Szkolenia mają podnieść kwalifikacje rezerwisty i umożliwić mu awans na wyższy stopień wojskowy oraz wyższe stanowiska w strukturze dowodzenia jednostek.

Ale najciekawsze jest to, że resort zaplanował także powołanie żołnierzy rezerwy do okresowej służby wojskowej, „głównie w związku z zabezpieczaniem kontyngentów zagranicznych oraz możliwością użycia ich do zwalczania klęsk żywiołowych i usuwania ich skutków”

Za ćwiczenia zapłaci MON. Resort zapewnia bowiem, że „środki finansowe zabezpieczające ćwiczenia wojskowe planowane są w ramach wydatków na szkolenie wojska w budżecie MON”. Projekt rozporządzenia znajduje się  w uzgodnieniach międzyresortowych.

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s