Jestem skandalistką

Za tydzień, w niedzielę odbędzie się po raz 21 zbiórka najważniejszego podatku w Rzeczpospolitej – owsiakowego. Kto żyw, do puszek marsz. Kto nie daje ten podły drań.

 

Dowiedziałam się dziś, że jestem skandalistką bo nie lubię Owsiaka. Prawdą jest, że mierzi mnie przemysł o nazwie Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, korporacyjne inklinacje jego twórcy i niejasności związane z rozliczaniem zebranego do puszek owsiakowego. Nie podoba mi się także, że działalność Owsiaka wykorzystuje NFZ i rząd – ten i poprzednie, a zapewne także następne będą – zrzucając na niego obowiązek wyposarzenia w sprzęt polskich szpitali. I to jest skandal.

Rok w rok, od 21 lat, na początku stycznia rusza temat Owsiaka, WOŚP, Przystanku Woodstock, Mrówki całej i Złotego Melona. Padają zarzuty, że Owsiak robi konkurencję Caritasowi. Co chwilę przeczytać lub usłyszeć można, że pieniądze zebrane do puszek wydawane są na niebotyczne wynagrodzenia, organizację Przystanku Woodstock czyli sodomę i gomorę, że kasa przepływa z konta na konto by w końcu zasilić małżeństwo Owsiaków. Co niektórzy twierdzą także, że największe żniwo zbierają producenci sprzętów medycznych sprzedając na pniu wszystko co wyprodukują. I, że to im najbardziej zależy na utrzymaniu WOŚP przy życiu. W plotkach jest sporo prawdy, ale nie chcę się w nie bawić. Moje znielubienie przemysłu WOŚP ma inne podłoże.

Koncepcja zebrania pieniędzy na ratowanie życia jest szczytna i nie ważyłabym się mieć złego zdania na jej temat, ale…

Zbieranie pieniędzy na ratowanie życia, które stało się – w przypadku WOŚP – przemysłem, nie ma już tak szczytnych przesłanek. Stało się bowiem bardzo złożoną machiną finansową. Więcej! Zbieranie pieniędzy na dosprzętowienie szpitali, podczas gdy w wielu z tych szpitali sprzęt może zostać w każdej chwili zajęty przez komornika za długi, jest już mało sensowne, żeby nie powiedzieć bezsensowne. Pomoc w takiej sytuacji powinna być świadczona w sposób taki, by nie została zdemolowana przez – tu będę wyliczać, jeśli kogoś pominę, to wcale nie z litości lecz przypadkowo – NFZ, ministerstwo zdrowia i kolejnych geniuszy na stanowiskach szefów tego resortu, udolnych i nieudolnych dyrektorów szpitali, koncerny farmaceutyczne, komorników, sądy, dostawców usług i sprzętu medycznego (nomen omen), system ochrony zdrowia z jego wieloletnimi kolejkami do specjalistów, sprowadzanie do Polski „ofiar” nie naszych wojen na leczenie finansowane z budżetu państwa, czyli z naszych podatków itd.

Owsiak robi błąd ciągnąc orkiestrę – moim zdaniem – ponieważ doprowadził do tego, że w budżecie państwa nie ma już miejsca na takie rzeczy jak zdrowie (licentia poetica!). Jest przecież WOŚP, która sprawę załatwia!!! Tym samym, miliony podatników, którzy zapłacili te swoje złotówki jak Rostowski każe, nie mają nawet pojęcia o tym, że są robieni w bambuko, bo jeśli chcą liczyć na opiekę zdrowotną na światowym poziomie to w każdy drugi weekend stycznia muszą zapakować owsiakowe do puszki. To taka forma łapówki dawana za pośrednictwem Owsiaka systemowi zdrowia. Orkiestra Owsiaka gra na sumieniu, szantażuje emocjonalnie, wywiera presję. Zarzuca niepłacącym, że żerują na Owsiaku i WOŚP bo jako pacjenci korzystają, dają się ratować i leczyć sprzętem kupionym z owsiakowego. O, bezczelni!!! Nie dajesz? Jesteś podłą ździrą!

Tymczasem od lat NFZ i resort zdrowia autorytatywnie orzekają kto ma żyć, a kto nie, dając pieniądze na leczenie nosów, a nie dając na leczenie zębów, serc, nerek, czy jakoś tak. Co więcej, wszystkie rządy po kolei nie dają sobie rady nawet z Ustawą o ratownictwie medycznym! Dopiero 23 listopada 2012r. (!) rząd przyjął naprędce nowelizację tej ustawy by od 1 stycznia tego roku ok. 600 lekarzy nie straciło uprawnień do pracy w zespołach ratowniczych. A już niebawem, bo w najbliższych tygodniach, rząd i Sejm ma się znowu, ZNOWU, pochylić nad tą samą Ustawą (tym razem ma to być tzw. „duża nowelizacja”) by uporządkować ją do końca. Jakby nie można było zrobić wszystkiego od początku do końca, raz a dobrze.

Czy choć raz, choćby jeden rząd po 1989 roku, pochylił się nad problemem ilości lekarzy w Polsce, ich specjalizacji, sprzętu na jakim pracują, nowych metod i technologii, warunków pracy lekarzy i pielęgniarek, warunków w jakich chorują szpitalni pacjenci? Czy którykolwiek z rządów zastanowił się jak zatrzymać setki, a może tysiące lekarzy, którzy wyjeżdżali i wyjeżdżają za granicę? Czy premier Donald Tusk, głosząc te swoje farmazony o polityce prorodzinnej pomyślał choć raz o tym, by tym młodym matkom i ojcom na rocznych urlopach macierzyńsko-tacierzyńskich dać szansę wychowywania dzieci bez obawy, że w promieniu 100 km jest tylko jeden pediatra? Co się stało z Centrum Zdrowia Dziecka? Co się stało z Centrum Onkologii w Warszawie? Co się stało z dziesiątkami innych szpitali, w których z braku pieniędzy pozamykano oddziały? Ile jest w Polsce stacji dializ? Kogo to w ogóle obchodzi?

Nie zdziwię się, jak któregoś razu przeczytam lub usłyszę z dobrze poinformowanych źródeł, że jeśli idąc do lekarza, lub kładąc się do szpitala, nie wylegitymuję się naklejką z czerwonym serduszkiem WOŚP z nadrukowanym moim PESELem to muszę za usługę zapłacić sobie sama. Bez względu na to, czy płacę ZUS, czy nie. I żaden super eWUŚ mi nie pomoże, jeno Owsiak.

Całe pokolenie, od 20 lat (właściwie już 21), zasuwa z puszkami i przyzwyczaja kolejne ekipy rządzące do tego, że nakłady na zdrowie można mieć w dupie. Przynajmniej póki Owsiak żyje i ma się dobrze razem z Przystankiem Woodstock, Mrówką całą i Złotym melonem. I więcej jeszcze dodam, skoro już jestem skandalistką, a co mi tam… Nie interesuje mnie kto i ile kasy zarobi na orkiestrze – przemysł jak każdy. Ta korporacja gwarantuje jej twórcom ogromne zyski – niech tak będzie. Została przecież zbudowana właśnie po to by generować zyski (nie tylko WOŚP lecz cały ten bajzel związany z nią). Po to tworzy się struktury, zatrudnia ludzi. Nikt nie żyje powietrzem. Jeśli masy płacące owsiakowe mają to w nosie i dalej płacą, to ok, nie mam nic do tego. Wolna wola. Ja nie dokładam się do przemysłu Owsiaka, nie płacę owsiakowego i nie lubię Owsiaka. W moim odczuciu Owsiak wypacza rozumienie i wykonanie obowiązku państwa polskiego wobec swoich obywateli (chodzi mi o rozdysponowanie zebranych podatków, zapewnienie regulacji prawnych itd.).

Nie łączyłam i nie łączę Owsiaka i jego przemysłu z kościołem i nie porównuję. To dwa odrębne tematy i traktuję je indywidualnie. Nie rozpatruję również owsiakowego w kategoriach konkurencji dla Caritasu, jak to ktoś był uprzejmy w jakimś komentarzu napisać, ani innych organizacji kościelnych i świeckich.

Jestem zatem skandalistką bo nie lubię Owsiaka, nie płacę owsiakowego i nie traktuje eutanazji jako pomocy seniorom (!!!!! jak w ogóle można w takich kategoriach mówić o eutanazji?). Spartanie zrzucali swoich starców w przepaść, to fakt, ale od tamtej pory troszkę się pozmieniało i chyba jakiś krok cywilizacyjny jednak, jako ludzkość, zrobiliśmy? Dlatego powinno nas być stać na odżegnanie się od takich metod i podjęcie wysiłku opieki nad naszymi seniorami. Dlatego nie powinniśmy pozwalać decydować ministerialnym i NFZtowskim urzędnikom kto będzie żył, a kto nie bo to jest właśnie eutanazja, ukryta, regulowana ustawami i rozporządzeniami, legalna. Samo pokrzykiwanie o konieczności zakazania wykonywania zabiegów przerywania ciąży też nie jest prawdziwą ochroną życia bowiem nie tylko nienarodzone życie potrzebuje ochrony. Narodzone też. Bez względu na płeć, wiek i rodzaj choroby. Owsiak to dostrzegł 21 lat temu i wówczas miałam dla niego dużo szacunku. Później jednak sprzedał się i tę piękną ideę też. I za to go nie lubię.

 

P.S.

Redaktorowi Jackowi Fąfara dziękuję za głos w dyskusji, za inspirację, za mądre słowa.

 

 

Biorę urlop do 18 stycznia, ale od czasu do czasu tu zajrzę.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Jestem skandalistką

  1. Pingback: Granice sztuki | Małgorzata Pietkun

  2. Pingback: Granice sztuki - 3obieg.pl | 3obieg.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s