Puk, puk, policja

kominiarkiPolicjanci z CBŚ w Poznaniu o 6 rano wyważyli drzwi do mieszkania, w którym mieszka 24-letni, niepełnosprawny mężczyzna z matką. Mężczyzna widząc policję zaczął krzyczeć, to wynik upośledzenia umysłowego – twierdzi jego mama. Policjanci podkręceni tylko krzykiem mężczyzny, uznali – tak to sobie wyobrażam – że jest niebezpieczny i rzucili na na podłogę, poturbowali i skuli kajdankami. Męczyli go tak kilkadziesiąt minut, aż udało im się doczytać w dowodzie osobistym niewinnego, skutego człowieka, że on i przestępca, po którego przyszli, to dwie różne osoby.

Może troszkę koloryzuję, ale uważam za wyjątkowo ważny i godny odnotowania fakt, że na piętrze w klatce schodowej, do której weszli policjanci, znajdowały się zaledwie dwa mieszkania. W jednym mieszkał niepełnosprawny młody człowiek z matką, w drugim przestępca. Szansę na trafienie do właściwego lokalu były jak 50 na 50.

Podobno, tak wynika z opowieści świadków tego zdarzenia, pan przestępca otworzył drzwi policjantom gdy do niego zapukali i grzecznie wystawił rączki do kajdanek. Można? Zakładam, że ta informacja szybko zniknie z serwisów newsowych, a sami policjanci za jakiś czas zaczną opowiadać, że niepełnosprawny, jako że umysłowo upośledzony, zaatakował funkcjonariuszy na służbie dlatego musieli użyć siły i unieszkodliwić napastnika, że był tak agresywny, że uszkodził drzwi swojego mieszkania i z całą pewnością wyrządził niepowetowane szkody na psychice obecnych tam funkcjonariuszy. Dla dobrze zrozumianego dobra chorego mężczyzny musieli go skuć, ale już nigdzie nie zabierali bo są miłosierni. Odjeżdżając z przestępcą, którego poprosili o zgodę na aresztowanie, rozkuli agresywnego kalekę, żeby nie cierpiał. To dość powszechna praktyka. Miała zastosowanie np. 11 listopada 2011 roku podczas Marszu Niepodległości, gdy ambitny policjant Andrzej Czajka doznał uszczerbku na zdrowi fizycznym i psychicznym po tym jak jego nogę, głową zaatakował Daniel Kloc. Kloc uderzał swoją głową w nogę policjanta tak długo, aż tamten doznał traumy.

Cóż, może ten niepełnosprawny mężczyzna krzycząc na widok policji wykazał się wielką bystrością umysłu, której i Wam życzę.

Opublikowano 14 maja 2013 na 3obieg.pl 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s