Boże chroń Królową!

Wzrost gospodarczy na poziomie 0,4% rok do roku – to szacunki GUS za I kwartał 2013 roku. 14,3% to natomiast, wg. danych GUS, bezrobocie w Polsce w marcu 2013. Procent jest może mało czytelny, zatem inaczej: w marcu 2013 roku w Polsce było ponad 2 314 500 bezrobotnych i tylko 40 800 ofert pracy dla nich.

Na przełomie kilku lat, z Polski do Wielkiej Brytanii wyjechało ponad 2 miliony Polaków. Dla lepszego rachunku umówmy się, że była to liczba 2 314 500 – tyle ilu było zarejestrowanych (!) bezrobotnych w Polsce w marcu 2013 roku. Oznacza to, że rząd brytyjski zrobił w kwestii bezrobocia w Polsce więcej niż rząd polski.

Tymczasem w polskich urzędach…

W ubiegłym roku administracja samorządowa wzbogaciła się o ponad 6 tysięcy urzędników. Znakomita ich większość zasilili gminne urzędy. Wniosek? Nie jest tak źle, są pieniądze na biurokrację. I to nie małe, ale od początku.

Bazując na danych GUS zauważamy znaczny wzrost zatrudnienia w administracji publicznej w 2012 r. Na dzień 31 grudnia ubiegłego roku utrzymywaliśmy 436 131 urzędników, czyli o 6 826 więcej niż 2011 roku, co oznacza wzrost o 1,6%.

Krótko o pieniądzach

W okresie od 2010 do 2012 roku przeciętne zarobki w administracji publicznej wzrosły o 6,2 proc. W 2010 rok z 4014,98 zł podskoczyły do 4262,88 zł w roku 2012. W 2011 r. średnie wynagrodzenie oszacowano na kwotę 4195 zł.

Z danych GUS wynika także, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej w 2012 r. wyniosło 3521,67 zł czyli o 3,5% więcej niż w 2011 roku. Dalej, wynagrodzenie w sektorze publicznym wyniosło 4107,25 zł czyli o 3,7% więcej, a w sektorze prywatnym 3343,31 zł – tu też wzrost – o 3,9%.

Wróćmy jeszcze do zatrudnienia…

… w administracji samorządowej. Pod koniec 2011 r. w samorządach pracowało 245 940, rok później aż 252 210. Jednostki Samorządu Terytorialnego zatrudniały 247 090 pracowników w 2010 roku i przez dwa lata wzrosło do 248 579 w 2012 r.

Dane GUS podają także liczby pracowników urzędów gmin i miast na prawach powiatu. Pod koniec 2011 r. w tych urzędach pracowało 162 663 urzędników, a rok później już o 6306 więcej. W 2010 r., średnia pensja w urzędach gmin i miast na prawach powiatu wyniosła 3612,31 zł, a rok później 3881,86 zł. W 2012 r. gminni i powiatowi urzędnicy zarabiali średnio 3975,92 zł. Zostawmy urzędników gminnych. Przeciętne wynagrodzenie w samych tylko urzędach miast na prawach powiatu wyniosło w 2012 roku 4519,66 zł.

Wzrosły także przeciętne miesięczne wynagrodzenia w starostwach powiatowych. W latach 2010, 2011 i 2012 było to odpowiednio: 3246,1 zł, 3391,13 zł i 3465,49 zł.

Marszałkowskie urzędy, urzędnicy i ich portfele

Od dwóch lat rośnie także zatrudnienie w urzędach marszałkowskich. W 2010 r. pracowało tam 12 978 osób, w 2011 r. – 13 721, a w 2012 r. – 14 067. I tu niespodzianka. W urzędach marszałkowskich – w jako jedynych jednostkach samorządu – spadło przeciętne wynagrodzenie. W 2011 r. urzędnicy z tych urzędów zarabiali średnio 4569,56 zł, natomiast w 2012 r. – 4502,63 zł. Niby niewiele, ale…

Te wspaniałe podwyżki

Podwyżki jednak nie dają wiele szczęścia, ponieważ… są na bieżąco zjadane. GUS podkreśla, że siła nabywcza przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w 2012 r. po raz pierwszy od kilku lat była niższa niż w roku poprzednim – o 0,1%. Rok wcześniej siła nabywcza była na poziomie 1,2% rok do roku.

Źródło: PAP, GUS

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s