Wipler zjednoczy Republikanów?

Przemysław Wipler odszedł z Prawa i Sprawiedliwości. Rezygnacja z partii oraz z klubu parlamentarnego nie jest pochopna, a – jak zapewnia Wipler – ma podłoże wyłącznie programowe.
– Będę starał się współpracować z tymi Polakami, z tymi osobami, których w dniu dzisiejszym nie ma w polskiej polityce. Będę się starał współpracować z ludźmi, którzy chcą bardzo odważnych zmian, ponieważ tych zmian w chwili obecnej bardzo potrzebuje Polska.

Przemysław Wipler na konferencji powiedział, że rozpoczyna budowę nowego republikańskiego ruchu narodowego. Posłem niezrzeszonym zamierza być zaledwie „przez chwilę”. Jego zdaniem Polska potrzebuje tak głębokich, trudnych i mało popularnych zmian, że żadna obecna partia, nawet Prawo i Sprawiedliwość nie podejmie się o nich rozmawiać w obawie o straty w sondażach.

 

Wipler 1

 

 

Wipler 2

 

 

 

 

 

Reklamy

7 uwag do wpisu “Wipler zjednoczy Republikanów?

  1. Wipler nikogo nie zjednoczy i niczego nie osiągnie ,to co zrobił to tylko następny ruch na szachownicy polskiej polityki, dokonał go za całkowitą zgodą i akceptacją prezesa Kaczyńskiego…który rozstawia już poszczególne figury według sobie tylko znanego scenariusza przygotowując się do ostatecznegop starcia…

  2. Może być tak jak piszesz ale nie musi. Kaczyński nie rozprasza zasobów bo traci kontrolę i lojalność działaczy liczących na 6-7 miejsc biorących. Teraz może zostać tylko 5 co trafi w Marka Jurka, bo jego formacja wynegocjowała z PiS jedną jedynkę dla lidera i resztę szóstek

  3. w każdym starciu czy to militarnym czy to politycznym odwody dobrze rozmieszczone i chronione i wprowadzone w odpowiednim czasie potrafią zadecydowac o wyniku ….czy tutaj też tak może być ,okaże się niedługo ,mam nadzieję a niemal już pewność,coś się szykuje…

  4. Z czałym szacunkiem dla Pana Wiplera, ale Polsce jest potrzebny Piłsudski. Tylko taki człowiek zrobi w końcu porządek z komuchami a i biskupi nie będą zanadto podskakiwać. To jest ta właśnie normalność której w Polsce nigdy nie było, bo albo kler rządził biedotą i do niczego jej nie dopuszczał, albo komuchy później po rewolucji robiły to samo. Polska zawsze wpada z jednej skrajności ideologicznej w drugą : albo głęboka komuna albo katolicko-narodowa ultraprawica. Brak równowagi i normalności , to jest to co dotyka najbardziej Polskę. Dlatego normalni po prostu wyjeżdżają. Zostają tylko złodzieje, bandyci, debile i ci co z braku możliwości i środków nie mogą wyjechać.

  5. ciekawe jest jedno pytanie ,dlaczego ci normalni mają takie kłopoty z przejęciem władzy i uczynieniem Polski normalnym krajem w sensie takim jak piszesz,generalnie masz rację ,pewnie tych normalnych w naszym kraju jest jeszcze stanowczo za mało większośc tworzą polityczni debile którzy tak jak wyraził się jeden z młodych ,,wykształconych ” głosują na Palikota dla ,,jaj”…sam słyszałem podobną rozmowę prowadzoną w samolocie lecącym do Londynu przez kilku siedzących blisko siebie młodych Polaków,i mówiąc szczerze nie wyglądali na tych ,,od zmywaków”,może to jest odpowiedz ?

  6. Trudno nie zgodzić się z odpowiedzią Wiplera na pismo Suskiego. Nie będę w tym momencie poruszać tematu zatrudnienia, a tylko przypomnę, że prof. Gliński słusznie zauważa potrzebę konsultacji społecznych. Problem leży w tym, że jeśli faza konsultacji będzie przeciągać się w nieskończoność, prawdopodobnie konsultacje stracą na wartości pod wpływem nieoczekiwanych wydarzeń.

    Warto posłuchać wywiadu : http://blogpress.pl/node/16495

    Przed politykami nadchodzącego czasu jest szansa, szansa na sukces tylko pod tym warunkiem, gdy oferta złożona w formie programów naprawczych będzie nawiązywać do trudnej historii polskiego społeczeństwa z ostatnich blisko 100 lat. Niestety, pic i fotomontaż o świetlanej przyszłości, jak też proponowane metody wyjęte z kosmosu, niczego nie rozwiążą, a nawet mogą pogłębić i tak trudną sytuację.

    Myśląc o stuletniej historii należy wspomnieć o zakrojonej na niewyobrażalną skalę likwidacji polskich elit (wojna, okres komuny, planowe emigracje z 82, 89, 92, 2004-dzisiaj), Polaków wyróżniających się chęcią działania, przebojowością itd. Myśląc o ostatnim 24 letnim okresie, który niestety jest niechlubną kontynuacją poprzednich okresów, należy powiedzieć sobie jasno, kto, kogo i dlaczego nabrał wdrażając takie a nie inne reguły życia gospodarczego i politycznego. Bez rachunku sumienia i to bardzo otwartego nie posuniemy się dalej niż do wybuchu społecznego. Być może wybuch gniewu jest jedyną drogą, aby coś zbudować na zgliszczach, bo taka skurwiała natura człowieka jest, że osioł osłowi nie ustąpi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s