Ojciec

Przed sądem w Olsztynie stoi mężczyzna z tablicą w rękach, a na niej zdjęcia jego małych dzieci. To Andrzej. Ma spracowane ręce i potworny ból na twarzy. Głoduje. W proteście przeciwko idiotycznym decyzjom sędziów. Śpi w samochodzie, myje się na stacji benzynowej, tam także korzysta z toalety. Pochodzi z małej wsi opodal Bisztynka. W całym…

Bierut wiecznie żywy, czyli kapitalizm rozkochany w BTE

Bankowy Tytuł Egzekucyjny jest nadawany w postępowaniu NIEJAWNYM co powoduje, że bank wystawia tytuł na kwotę DOWOLNĄ – nie rozliczając dotychczasowych wpłat dłużnika, najczęściej podając kwotę KAPITAŁU pożyczonego i żądając odsetek od kredytu przeterminowanego (tzw. karnych) w wysokości od 45 do 52% w skali roku (!), otrzymuje tytuł wykonawczy zaopatrzony w klauzulę wykonalności i… CZEKA! Rok, dwa, trzy, a i czasami 9 (DZIEWIĘĆ!!!) lat (ostatnio jeden z banków poczekał lat 9(!) na zobowiązanie w stosunku do spadkobiercy po ojcu, który poręczył kredyt koledze) wiedząc, że dłużnik dysponuje majątkiem nieruchomym, albo kredyt jest zabezpieczony hipoteką o znacznej wartości. Daje to możliwość wielkich nadużyć ponieważ po latach nikt kogo odwiedził komornik sądowy nie pamięta, nie ma dokumentów by zaprzeczyć kwotom zasądzonym przez Sąd Powszechny w BTE. „HODOWANIE” długu jest w oparciu o BTE zjawiskiem POWSZECHNYM!!!

O książce, które jeszcze nie ma, a już nurtuje

Książka Pawła Pietkuna pt. ”Trzech panów na uchodźstwie”, której fragmenty można przeczytać na portalu 3obieg.pl, choć jeszcze nie ukazała się drukiem, już teraz budzi wielkie emocje i dyskusję na temat emigracji. „Nie planowałem zostać korespondentem zagranicznym. Tak wyszło – ruszyłem w świat obiecując sobie, że skoro czeka mnie już właściwie tylko starość, spełnię kilka młodzieńczych marzeń. W czasach, kiedy Polakom odbijały się ostatnie resztki Planu Balcerowicza, będącego faktycznie planem Goeffrey’a Sachsa, pomyślałem sobie, że przynajmniej połowę każdego roku będę spędzał pod żaglami…”

Umorzyć, niech nie śmierdzi

Prokurator kap. Wojciech Skrzypek z Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Warszawie dostał sprawę, której nie jest w stanie ogarnąć rozumem, albo wręcz odwrotnie – działa na czyjeś polecenie niszcząc i odrzucając dowody, które mogłyby wszystko wyjaśnić. O co chodzi? Dany jest telefon komórkowy, a wraz z nim karta SIM, której zabezpieczenia elektroniczne zostały przełamane przez nieustalonych sprawców by skompromitować właściciela telefonu i karty. Prokurator przekazuje więc telefon od biegłego do biegłego, od ABW do Instytutu Informatyki Śledczej bez akt sprawy i czeka, aż któryś z nich wyda opinię, która pomoże mu w końcu umorzyć śmierdzącą sprawę.

Krętą ścieżką za kobietą

Chciałam zmienić zdanie, ale zmieniłam zdanie. Ot, eksplozja kobiecości. Na pocieszenie tłumaczę sobie, że nic się nie stało bo nie ma takiego mocnego, który by za babą nadążył. Ponoć rosyjscy naukowcy odkryli wreszcie czego pragnie kobieta, ale zanim zdążyli to ogłosić, ona zmieniła zdanie. I dobrze, bo gdyby nie zmieniła zdania, to okazałoby się, że…

Małżeństwo pod hipotekę

    Teoria, która głosi, że mniejsza ilość rozwodów w ostatnich latach jest spowodowana rosnącym zadłużeniem polskich rodzin i koniecznością zażegnania kryzysu w małżeństwie by przeżyć kryzys finansowy da się obronić.       Biorąc jednak pod uwagę sposób traktowania singli i rodzin przez bankowców, można wysnuć inną, nową teorię – na kocią łapę wychodzi…