Piętro wyżej

Któż nie pamięta filmu z 1937 roku w reżyserii Leona Trystana, z Eugeniuszem Bodo w roli głównej, pt. „Piętro wyżej”? To właśnie z tego filmu pochodzi piosenka pt. „Sex appeal”, którą śpiewa Henryk Pączek (E. Bodo) w kobiecym przebraniu, uwodząc przy tym Hipolita Pączka (Józefa Orwida) w przebraniu rycerza. Uwodzonemu opada przyłbica i…

Film opowiada historię o dwóch Pączkach – Hipolicie i Henryku. Mieszkają w tej samej kamienicy, należącej do Hipolita, miłośnika klasycznej muzyki. Henryk, spiker radiowy i miłośnik jazzu, podnajmuje mieszkanie od Hipolita – piętro wyżej. Brak wizytówek na drzwiach rodzi przezabawną komedię pomyłek. Pączek z Pączkiem szczerze się nie znoszą, są dla siebie niczym Paweł i Gaweł – uprzykszają sobie życie kiedy tylko mogą. Ich służący jednak przyjaźnią się i grają w do dziś niezrozumiałą dla mnie grę – Biber.

W przedwojennym obrazie ważną rolę odgrywa maleńka staromiejska uliczka – Kanonia, a na niej kamienica. Tam, na Kanonia pod ósmym, mieszka Alicja Bonecka, która Alicją nie jest, ponieważ prawdziwa Alicja… To trzeba zobaczyć.

Na Terespolskiej

W mojej historii rzecz dzieje się również w kamienicy, ale nie jak w przedwojennym filmie z Eugeniuszem Bodo, na starówce lecz na warszawskiej Pradze, przy Terespolskiej. Tam, pod piętnastym, mieszczą się dwa sądy: Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi Północ i Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi Południe. Okazały gmach stoi naprzeciw nowych kamienic, w których aż roi się – co naturalne – od kancelarii prawnych. Ale nie  tylko. W jednej z nich, pod drugim, mieści także firma, co do jakości i wiarygodności której mam spore obawy. Firma bowiem oferuje pożyczkę bez BIK, czyli mówiąc krótko, wyprowadza – jak sądzę – w pole swoich klientów.

DSCF2035 - firma bez BIK

Prowadząc Akcję Windykacja (od lipca 2011 do stycznia 2013 roku), setki razy czytałam historie mrożące krew w żyłach o tym, jak sąd bez powiadomienia pozwanego o pozwie złożonym np. przez firmę bez BIK (lub bank), wydał wyrok. Natomiast firma bez BIK (lub bank) taki wyrok, opatrzony w klauzulę wykonalności, wysłała do komornika i klops, bo pozwany o tym, że odbyła się jakaś rozprawa i zapadł wyrok (!) dowiadywał się dopiero wówczas, gdy komornik zajmował mu wynagrodzenie i konta w banku. Jak to możliwe? Nie mam żadnego innego logicznego wyjaśnienia na taki san rzeczy jak UKŁADY! i adres na Berdyczów.

Nie będę się tym razem angażować w edukację finansową i objaśniać dlaczego tego typu firmy (np. bez BIK) należy traktować z przymrużeniem oka, a już z pewnością nie wchodzić z nimi w żadne umowy finansowe. Pisuję o tym od lat – żeby nie skłamać, co najmniej ośmiu – i chyba czuję przesyt.

Nasza firma bez BIK, ta z fotografii, ogłasza się dość banalnie. Na balkonie wywieszono okazały baner, z którego dowiedzieć się można, że firma oferuje „doradztwo-Consulting, pełen zakres usług, radcy prawni z wieloletnim doświadczeniem” oraz „pożyczki pod zastaw bez BIK, decyzja w jeden dzień”.

A tym czasem piętro wyżej…

To niczym kontynuacja przezabawnej przedwojennej komedii o Pączkach. Piętro wyżej, nad firmą bez BIK, mieści się kancelaria Komornika Krzysztofa Kokoszko. Banerek na balkonie pod kolor bez BIK. Nawet czcionka ta sama. Jakaś spółka z firmą bez BIK? A może firma bez BIK prowadzi, w ramach doradztwo-consulting pełen zakres usług, również kancelarię komorniczą?

DSCF2035-web

Jak w supermarkecie! Jest firma bez BIK, jest sąd, jest komornik… Każdy klient, który trafi do firmy bez BIK, do sądu czy do komornika, powinien czuć się dopieszczony, obsłużony od początku do końca. Dostanie pożyczkę, a jeśli jej nie spłaci, przejdzie piętro wyżej. Lub zejdzie piętro niżej by wziąć pożyczkę i wejść piętro wyżej z pieniędzmi w zębach. Jak trzeba skoczy też z kasą do kasy sądu. Wymarzona wręcz wygoda. Ale… jeśli potknie się w spłacie, ponownie będzie wchodził piętro wyżej. Kwadratura koła. Dość powiedzieć, że klient taki może się spodziewać wielce skutecznych choć nie zawsze całkowicie zgodnych z literą prawa procedur, nazwijmy je procedurami odzyskiwania środków.

Jak to możliwe?

Sąd cywilny z przeciwka może na przykład „zapomnieć” powiadomić pozwanego klienta o terminie rozprawy. Ba! Może także „zapomnieć” przesłać pozwanemu (do niedawna klientowi firmy bez BIK) pozwu! Ale taka błahostka jak niewysłany pozew nie gra roli, bo sąd sprawę poprowadzi jak gdyby nigdy nic. I orzeknie. W takim sądzie wydanie nakazu zapłaty na wniosek np. firmy bez BIK i skierowanie tegoż nakazu z klauzulą wykonalności piętro wyżej – do komornika – też może nie stanowić problemu. Jak się dobrze uwinąć, można to załatwić choćby w miesiąc. Pamiętajmy, że w firmie bez BIK dostępne jest m.in. doradztwo-consulting pełen zakres usług, które świadczą – jeśli dobrze rozumiem reklamę – radcy prawni z wieloletnim doświadczeniem.

Komornik może naturalnie prowadzić swoją kancelarię w lokalu, który uważa za najwygodniejszy dla siebie. Także piętro wyżej. Firma bez BIK też. Naturalnie. Nawet piętro niżej, nawet naprzeciw sądu. Nie moja rzecz. Tylko te banery… Przedziwna koincydencja.

Przedwojenne „Piętro wyżej” było komedią, ale współczesne komedią już nie jest. Co najwyżej tragikomedią.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s