Granice sztuki

Obiecałam sobie dawno nie wchodzić do Muzeum Sztuki Nowoczesnej by nie doznać zniesmaczenia, ale nie wytrzymałam. Obejrzałam „W sercu kraju”. Wyszłam ubrudzona sztuką.

Pierś iluminowana  - Alina Szapocznikow

Eksponat prezentowany na wystawie „W sercu kraju” w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. „Pierś iluminowana” aut. Alina Szapocznikow

Zapewne połowa czytelników nazwie mnie teraz ignorantką. Nie wzrusza mnie to. Byłam już prowokatorką gdy pisałam o bandyckich metodach windykacji stosowanych przez firmy windykacyjne, byłam skandalistką gdy w jednym z felietonów napisałam, że nie lubię Owsiaka i przemysłu wielkoorkiestrowego. Mogę być zatem ignorantką w kwestii sztuki współczesnej.

Podobnie John May. Odwiedził muzeum i oniemiał. Swoje refleksje opisał na blogu. Okrasił je zdjęciami. Jego przemyślenia w dużej mierze pokrywają się z moimi. Tak jak John May, w wystawie nie odnajduję sztuki i artystów. Widzę uzurpatorów szukających poklasku. Artystą jest bowiem w moim odczuciu ten, który wzbogaca duszę odbiorcy swoją twórczością. Podobnie, zbiór filuternie porozrzucanych, czy jak kto woli, poukładanych śmieci sztuką nie jest. A właśnie śmietniska i śmieci są dość powszechne na tej wystawie. Oglądać można sporych rozmiarów brykiet śmieci, bałwana w lodówce, odlew brzucha, wanny i jakieś buty wokół nich, czy w końcu porozkładane kartony ułożone pod ścianą, które przypominają legowisko sklecone przez bezdomnego. Wystarczy podjechać na dowolnie wybrane wysypisko śmieci by takie instalacje za darmo obejrzeć. Szkoda, że marnieją zabytki, na renowację których pan minister od kultury i sztuki pieniędzy nie znajduję, podczas gdy z rozmachem finansuje śmietnik i jeszcze nazywa go sztuką.

Źródło: http://janmaj.blogspot.com/ Fot. John May

Źródło: http://janmaj.blogspot.com/ Fot. John May

Sztuka nowoczesna nie musi być śmietniskiem. Tak jak muzyka nowoczesna nie jest tylko zbiorem przypadkowych dźwięków.

Gdy nie tak dawno odwiedziłam londyńską Tate Gallery, również natknęłam się na nie mówiące do mnie dzieła sztuki. Te wiszące na ścianach, poustawiane w kątach lub na środku ogromnych sal wytwory rąk ludzkich milczą. Nie mówią nic. Są martwe.

Fot. M. Pietkun

Dzieło prezentowane na wystawie w Tate Gallery (Londyn) Fot. M. Pietkun

Fot. M. Pietkun

Dzieło prezentowane na wystawie w Tate Gallery (Londyn) Fot. M. Pietkun

Fot. M. Pietkun

Dzieło prezentowane na wystawie w Tate Gallery (Londyn) Fot. M. Pietkun

Fot. M. Pietkun

Dzieło prezentowane na wystawie w Tate Gallery (Londyn) Fot. M. Pietkun

Dzieło prezentowane na wystawie w Tate Gallery (Londyn) Fot. M. Pietkun

Dzieło prezentowane na wystawie w Tate Gallery (Londyn) Fot. M. Pietkun

Dzieło prezentowane na wystawie w Tate Gallery (Londyn) Fot. M. Pietkun

Dzieło prezentowane na wystawie w Tate Gallery (Londyn) Fot. M. Pietkun

Dzieło prezentowane na wystawie w Tate Gallery (Londyn) Fot. M. Pietkun

Dzieło prezentowane na wystawie w Tate Gallery (Londyn) Fot. M. Pietkun

Dzieło prezentowane na wystawie w Tate Gallery (Londyn) Fot. M. Pietkun

Dzieło prezentowane na wystawie w Tate Gallery (Londyn) Fot. M. Pietkun

Dzieło prezentowane na wystawie w Tate Gallery (Londyn) Fot. M. Pietkun

Dzieło prezentowane na wystawie w Tate Gallery (Londyn) Fot. M. Pietkun

Dzieło prezentowane na wystawie w Tate Gallery (Londyn) Fot. M. Pietkun

Dzieło prezentowane na wystawie w Tate Gallery (Londyn) Fot. M. Pietkun

Na koniec tryptyk, który wprowadził mnie w bezbrzeżne zdumienie. Nie mam pojęcia co przedstawia.

Dzieło prezentowane na wystawie w Tate Gallery (Londyn) Fot. M. Pietkun
Dzieło prezentowane na wystawie w Tate Gallery (Londyn) Fot. M. Pietkun

Nie rozumiem sztuki współczesnej. 

Reklamy

8 uwag do wpisu “Granice sztuki

  1. Raczej nie radzę,ponieważ będzie taka szalona pustka w duszy że będzie trzeba uzupełnić czymś . Polecam wyniesienie płótna pod Muzeum i jak będzie tam stał konik ,podstawić pod ogon i poczekać . Następnie wnieść do MUZEUM jako bezcenne znalezisko .

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s