Emerytalny czarny scenariusz polski

 

Bezsprzecznie toniemy w luce emerytalnej. Aby otrzymać emeryturę w wysokości 70% ostatniej pensji, powinniśmy odkładać dodatkowo po 300 zł miesięcznie przez co najmniej 20 lat. Tylko gdzie? W banku ziemnym? Bo przecież odkładanie w OFE skończyło się kradzieżą tysiąclecia. Odkładanie w funduszach czy bankach nie daje gwarancji stabilności finansowej co pokazał choćby kryzys 2008 roku.

emeryci na ławce

Fatalna reforma emerytalna, wydłużający się czas życia, niże demograficzne, zmniejszająca się liczba płacących składki (w tym przede wszystkim emigracja zarobkowa ludzi młodych) i bezprawny zabór mienia Polaków zgromadzonego w OFE (przez rząd!!!) sprawiają, że dzisiejszych 30-40-latków nie czeka wesołe życie staruszków. Nie będzie palm na złotej plaży i drinków z parasolką, nie będzie spokojnej jesieni życia, będzie nędza, głód i choroby, ponieważ analizy wskazują, że pogłębia się tzw. luka emerytalna, czyli różnica pomiędzy wysokością ostatniego dochodu, a wymiarem emerytury.

Zgodnie z wyliczeniami firmy Aviva obecny wymiar luki emerytalnej to ok. 295 mld złotych. Taką kwotę łącznie powinni zgromadzić przyszli emeryci, którzy nabędą uprawnienia do świadczeń emerytalnych do roku 2051, aby móc cieszyć się emeryturą w wysokości 70% ostatniego wynagrodzenia. Aby zmniejszyć tę lukę, statystyczny Polak już teraz powinien więc dokładać do wspólnej puli ponad 1 100 zł miesięcznie. Paradne, nieprawdaż? Zwłaszcza, że wynagrodzenia w Polsce urągają godności człowieka. Według GUS, przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w styczniu 2014 r. wyniosło 3805,28 zł brutto, czyli netto ok 2700 zł, a i tak dla znacznej części Polaków to nieosiągalna kwota. Zaznaczam, że GUS podaje wynagrodzenie przeciętne, a zatem do wyliczenia jego wysokości posłużyły Urzędowi zarówno pensje salowych i woźnych szkolnych, robotników niewykwalifikowanych i kasjerów w marketach jak i wynagrodzenia szefów wielkich przedsiębiorstw, w tym także baków, firm ubezpieczeniowych, fabryk, menadżerów każdego szczebla, dyrektorów i innych.

Zdaniem ekspertów, trend wywołany m.in. przez czynniki demograficzne sprawia, że osoby, które przejdą na emeryturę w krótkiej perspektywie (ok 10 lat), mogą oczekiwać emerytury w wysokości ok. 50% ostatniego wynagrodzenia. Natomiast wysokość emerytur tych, którzy przejdą na emeryturę za 30 lat, wyniesie prawdopodobnie 30% ostatniej pensji. Na godną emeryturę z ZUS czy OFE nie mogą liczyć zwłaszcza prowadzący mikro i małe firmy. Ci, przy założeniu, że nie zmienią formy zatrudnienia, otrzymają w przeliczeniu ok. 820 zł emerytury. To nie wystarczy nawet na miesięczne opłaty za mieszkanie, media i komunikację, a gdzie jedzenie, odzież, zdrowie? O rozrywkach przez grzeczność nie wspominam.

Tygodnik Biznes i Prawo podaje, że zapewnienie sobie bezpiecznej poduszki finansowej i zmniejszenie luki emerytalnej jest możliwe poprzez comiesięczne odkładanie 300 zł przez okres 20 lat. Jeśli okres oszczędzania na emeryturę wydłuży się o 10 lat, zgromadzony kapitał może ulec nawet podwojeniu.

Źródło: SIZ PAP, Tygodnik Biznes i Prawo

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s