H2O

Lubię kranówkę bo… wbrew przestarzałym opiniom jest dobra i zdrowa, tania i przy okazji dbam o środowisko. Woda powinna stanowić nawet 80 proc. dziennej porcji płynów – mówią eksperci. To dużo. TNS Polska zrobiło badanie, z którego wynika, że niespełna połowa respondentów – dzieci, bo to one, ich rodzice i nauczyciele byli pytani o wodę – piła w ciągu ostatnich 24 godzin wodę. Ale aż prawie 80 proc. z badanych sięgnęło w tym samy czasie po coś słodkiego do picia – soki, napoje, słodzone herbaty i kawy.

Sławomir Grzelczak: Polemika do artykułu pt: „Złote rady prezesa BIG InfoMonitor”

Krótko po publikacji artykułu „Złote rady prezesa BIG InfoMonitor” odbyłam długą i bardzo zajmującą rozmowę z panią rzecznik BIG InfoMonitora. Rozmawiałyśmy głównie o artykule, ale także o rynku wierzytelności, o gospodarce, o życiu, o własnych doświadczeniach, słowem o wszystkim. Z racji tego, że rozmowa była niezwykle ciekawa, zaproponowałam pani rzecznik i panu prezesowi polemikę z nadzieją, że da ona czytelnikom pełny obraz problemu i zapoczątkuje dyskusję na ten trudny, ale ważny temat. Dlatego zapraszam zwłaszcza czytelników prowadzących własne firmy małe i duże, zarządzających małymi i wielkimi przedsiębiorstwami różnych branż, prowadzących własną działalność gospodarczą i wykonujących wolne zawody do podzielenia się swoimi doświadczeniami w zakresie zatorów płatniczych, baz danych, wywiadowni gospodarczych, kredytów kupieckich i w „sprzedaży komu popadnie”. Wasze doświadczenia i uwagi będą niezwykle cenne.

Złote rady prezesa BIG InfoMonitor

Zapłacę na czas, ale mniejszą kwotę, oddam w ratach, proszę o wystawienie faktury w późniejszym terminie, itp. – co druga firma spotyka się na co dzień z propozycjami kontrahentów, które mają na celu zmniejszyć lub opóźnić płatności – to wnioski z badania Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor. A prezes Grzelczak dodaje – wpisz kontrahenta na listę BIG, uratujesz swoje finanse.
Czyżby?

300 mil do… domu

Warszawski Sąd kazał 8-letniej Mai, Polce urodzonej i mieszkającej dotychczas z mamą w Warszawie, zamieszkać w Szwecji. „Tam będzie jej lepiej” orzekł Sąd. Wstrząsająca audycja Radia Solidarność

Zanim umrze ostatnia pielęgniarka

Skoro argumenty merytoryczne przytaczane przez pielęgniarki nie docierają do dyrekcji CZD to może spróbować inaczej? Może warto spojrzeć jak Centrum Zdrowia Dziecka będzie wyglądało za 10, 20, 40 lat? Bo teraz, zanim umrze ostatnia pielęgniarka, jest jeszcze czas zadbać o to, kto kiedyś zajmie się chorymi dziećmi z CZD. Jeśli bowiem nic się nie zmieni, nasze świetnie wyszkolone, młode pielęgniarki będą zajmowały się angielskimi, niemieckimi, norweskimi, szwedzkimi chorymi dziećmi, a starsze, przepracowane i zmęczone przejdą na emerytury i utrzymanie swoich dzieci bo emerytury nie wystarczą im nawet na czynsz za mieszkanie.