Copyright trolling, czyli jak naciągnąć łosia

Copyright trolling, czyli masowa wysyłka propozycji ugodowych, dotknął tysięcy osób w Polsce. Każda z nich była wzywana do zapłaty od kilkuset do kilku tysięcy złotych za naruszenie praw, ale nie jest jasne jakich praw i czyich praw, ponieważ nie wszystkim zaatakowanym udałoby się udowodnić takie naruszenie przed sądem. Ale w tym procederze nie chodzi o to czy adresat ugody złamał jakieś prawo, skrzywdził kogoś czy nie, chodzi jedynie o to by… zapłacił. Najlepiej od razu i bez gadania.

Raz, dwa, trzy… płać!

Ta ironiczna parafraza tytułu programu jednego z najsłynniejszych hipnotyzerów oddaje niestety metody stosowane przez windykatorów. Manipulują, zastraszają, nakłaniają do podejmowania niekorzystnych decyzji, nie informują o prawach… To tylko niewielki fragment przebogatej palety zagrywek jakich można spodziewać się po windykatorach. A kogo to dotyczy?
Konrad Olczak, radca prawny obsługujący klientów http://www.Anuluj-Dług.pl odpowiada na pytania o firmy windykacyjne i metody ich działania. Pytam także o to kto jest, a kto nie jest dłużnikiem i jaka jest różnica pomiędzy windykatorem a komornikiem. I oczywiście jaką rolę w tym błędnym kole pełni e-Sąd.

Po Wiedniu oprowadzi cię… bezdomny

Wiedeń przywitał mnie Mozartem, jak chyba wszystkich. Gdzie się nie odwróciłam, w oczy spoglądał mi Wolfgang Amadeusz – jak nie z opakowań pralinek, to z kubeczków, długopisów, lnianych siatek, widokówek, ulotek, innych pamiątek i gadżetów… Ale Mozart, choć uwielbiam go słuchać, zmęczył mnie tak bardzo, że poczułam do Wiednia coś na kształt zniechęcenia bo nie tego się spodziewałam. Tak było 9 lat temu, gdy po raz pierwszy odwiedziłam Wiedeń. Tymczasem dziś…

Kalifat Europa

Jeśli prawo kraju, w którym żyją muzułmanie jest islamskie, to muzułmanie przestrzegają tego prawa. Jeśli to prawo nie jest islamskie, dobry muzułmanin może, a nawet powinien je lekceważyć, nie przestrzegać tego prawa, wysłać jego przedstawicieli do diabła, co w ustach dobrego muzułmanina jest najgorszym przekleństwem. A skoro my, Europejczycy jesteśmy niewiernymi i obłudnikami też jesteśmy, zatem dobry muzułmanin powinien nami pogardzać. I pogardza. Dobry muzułmanin może bić, niszczyć, kraść, mordować, użynać łby, gwałcić i poniżać. I to właśnie dobry muzułmanin skrupulatnie czyni.

Księga wieczysta – jak czytać, żeby nie dać się oszukać sprzedającemu

Nową wartość z punktu widzenia zabezpieczenia praw nabywcy wnosi od 01 lipca 2016 roku nowelizacja wprowadzająca zmiany w zakresie trybu i terminu przesłania wniosków wieczystoksięgowych do elektronicznych ksiąg wieczystych. Od tego momentu notariusz będzie wysyłał w imieniu wnioskodawców wniosek o wpis w księdze wieczystej w systemie teleinformatycznym tego samego dnia, w którym został sporządzony akt notarialny i wzmianka o wpłynięciu wniosku będzie odzwierciedlana w treści księgi wieczystej. Wzmocni to niewątpliwie poczucie bezpieczeństwa obrotu nieruchomościami.

Oświadczam, że się poddaję… egzekucji

Oświadczenie o dobrowolnym poddaniu się egzekucji jest już niemal standardem w bankach i instytucjach pożyczkowych. Ale jest jeszcze inne oświadczenie o dobrowolnym poddaniu się egzekucji, podpisywane w obecności notariusza, w uproszczeniu będące odpowiednikiem wyroku sądu i skracające całą procedurę dochodzenia należności. Co to takiego?
Mowa o oświadczeniu o dobrowolnym poddaniu się egzekucji w trybie art. 777 §1 pkt 4-6 kpc. Takie oświadczenie to jedna z form zabezpieczenia wierzytelności. Dłużnik w oświadczeniu zobowiązuje się do zapłaty określonej kwoty lub wydania określonej rzeczy (np. nieruchomości, samochodu itd.). Oświadczenie zastępuje wyrok sądu i stanowi uproszczoną, tańszą i przede wszystkim krótszą formę egzekwowania należności.