Raz, dwa, trzy… płać!

Ta ironiczna parafraza tytułu programu jednego z najsłynniejszych hipnotyzerów oddaje niestety metody stosowane przez windykatorów. Manipulują, zastraszają, nakłaniają do podejmowania niekorzystnych decyzji, nie informują o prawach… To tylko niewielki fragment przebogatej palety zagrywek jakich można spodziewać się po windykatorach. A kogo to dotyczy?
Konrad Olczak, radca prawny obsługujący klientów http://www.Anuluj-Dług.pl odpowiada na pytania o firmy windykacyjne i metody ich działania. Pytam także o to kto jest, a kto nie jest dłużnikiem i jaka jest różnica pomiędzy windykatorem a komornikiem. I oczywiście jaką rolę w tym błędnym kole pełni e-Sąd.

Oświadczam, że się poddaję… egzekucji

Oświadczenie o dobrowolnym poddaniu się egzekucji jest już niemal standardem w bankach i instytucjach pożyczkowych. Ale jest jeszcze inne oświadczenie o dobrowolnym poddaniu się egzekucji, podpisywane w obecności notariusza, w uproszczeniu będące odpowiednikiem wyroku sądu i skracające całą procedurę dochodzenia należności. Co to takiego?
Mowa o oświadczeniu o dobrowolnym poddaniu się egzekucji w trybie art. 777 §1 pkt 4-6 kpc. Takie oświadczenie to jedna z form zabezpieczenia wierzytelności. Dłużnik w oświadczeniu zobowiązuje się do zapłaty określonej kwoty lub wydania określonej rzeczy (np. nieruchomości, samochodu itd.). Oświadczenie zastępuje wyrok sądu i stanowi uproszczoną, tańszą i przede wszystkim krótszą formę egzekwowania należności.

Złote rady prezesa BIG InfoMonitor

Zapłacę na czas, ale mniejszą kwotę, oddam w ratach, proszę o wystawienie faktury w późniejszym terminie, itp. – co druga firma spotyka się na co dzień z propozycjami kontrahentów, które mają na celu zmniejszyć lub opóźnić płatności – to wnioski z badania Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor. A prezes Grzelczak dodaje – wpisz kontrahenta na listę BIG, uratujesz swoje finanse.
Czyżby?

O sekurytyzacji, Unii Europejskiej, polskich sądach i egzekucji

Jest jednolicie, tęczowo, .nowocześnie bo Unia się o to stara w imię wolności, równości i braterstwa… oj, pardon, demokracji miało być. 9 maja, czyli dziś, przypada Dzień Unii Europejskiej, który ma upamiętnić ogłoszenie planu Schumana o utworzeniu Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, dlatego w ostatnią sobotę, tę najbliższą 9 maja, przez Polskę przeszły marsze, parady i inne manifestacje, wymachując niebieskimi flagami, głosząc hasła wytarte choć nieco unowocześnione, bo już nie „Jesteśmy wierni robotniczej tradycji” lecz „Jesteśmy i będziemy w Europie”, ale retoryka podobna.

Halo, tu windykator

  Telefonom z firmy windykacyjnej zwykle towarzyszą nerwy, złość i strach. Niepotrzebnie. Pracownicy firm windykacyjnych robią błąd za błędem, a to dyskryminuje firmę windykacyjną w sądowym starciu z zastraszaną i oszukiwaną ofiarą. Tak, ofiarą oszustwa i wymuszeń, a nie żadnym dłużnikiem. Dłużnikiem jest bowiem osoba, która posiada prawdziwy, a nie wymyślony dług.     We…

Nie pozwól ukraść sobie… tożsamości

Bankowcy twierdzą, że jedną z największych plag jest wyłudzanie kredytów i pożyczek na podstawie skradzionych dokumentów tożsamości, czyli tzw. fraudy. I strasznie cierpią z tego powodu. Liczą straty i płaczą.
Ale czy tylko banki na tym tracą? Czy okradziony z tożsamości człowiek, na domiar złego wpakowany w nieswoje długi i to nie z własnej winy, nie jest ofiarą?

Nowelizacja ustawy o upadłości konsumenckiej bez echa

24 czerwca, choć uszło to uwadze mediów, Sejm rozprawiał o projekcie nowelizacji Ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze oraz niektórych innych ustaw, czyli ustawy o upadłości konsumenckiej. Miałaby ona – zdaniem autorów – pomóc zadłużonym, którzy nieumyślnie wpadli w kłopoty finansowe, wybrnąć ze spirali długów i pozwolić im na rozpoczęcie nowego rozdziału z czystą kartą. Tyle teorii.