Copyright trolling, czyli jak naciągnąć łosia

Copyright trolling, czyli masowa wysyłka propozycji ugodowych, dotknął tysięcy osób w Polsce. Każda z nich była wzywana do zapłaty od kilkuset do kilku tysięcy złotych za naruszenie praw, ale nie jest jasne jakich praw i czyich praw, ponieważ nie wszystkim zaatakowanym udałoby się udowodnić takie naruszenie przed sądem. Ale w tym procederze nie chodzi o to czy adresat ugody złamał jakieś prawo, skrzywdził kogoś czy nie, chodzi jedynie o to by… zapłacił. Najlepiej od razu i bez gadania.

NIK o bezpieczeństwie danych

Stosowane przez skontrolowane podmioty państwowe systemy ochrony danych nie zapewniają ich bezpieczeństwa. Działania realizowane w celu jego zapewnienia są prowadzone opieszale, bez z góry przygotowanego planu, a środki przeznaczane na ten cel są niewystarczające. W efekcie istnieje ryzyko, że działanie istotnych dla funkcjonowania państwa systemów teleinformatycznych zostanie zakłócone, a dane w nich się znajdujące trafią w niepowołane ręce – informuje NIK.

Banki nie radzą sobie w sieci

Banki mają problem ze swoim wizerunkiem w sieci. Klienci coraz rzadziej dyskutują o konkretnych ofertach marek, skupiając się na wytykaniu bankom wpadek oraz awarii –wynika z III edycji raportu „Banki w sieci” przygotowanego przez Re:buzz i Brand24.

McDonaldyzacja redakcji

Press.pl podaje dziś, że wydawnictwo Gannett, wydające m.in ”USA Today” , planując oszczędności chce wysłać swoich dziennikarzy do McDonalda bo tam jest darmowy internet. W ramach ograniczenia kosztów, część dziennikarzy regionalnej gazety ”The Arizona Republic” dostanie laptopy i będzie pracować poza redakcją.     Oszczędności mają mają dotknąć ok 20 dziennikarzy z Phoenix, Scottsdale i…