Kalifat Europa

Jeśli prawo kraju, w którym żyją muzułmanie jest islamskie, to muzułmanie przestrzegają tego prawa. Jeśli to prawo nie jest islamskie, dobry muzułmanin może, a nawet powinien je lekceważyć, nie przestrzegać tego prawa, wysłać jego przedstawicieli do diabła, co w ustach dobrego muzułmanina jest najgorszym przekleństwem. A skoro my, Europejczycy jesteśmy niewiernymi i obłudnikami też jesteśmy, zatem dobry muzułmanin powinien nami pogardzać. I pogardza. Dobry muzułmanin może bić, niszczyć, kraść, mordować, użynać łby, gwałcić i poniżać. I to właśnie dobry muzułmanin skrupulatnie czyni.

A co z wrotkami?

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Nie dalej jak dwie godziny temu wydziwiałem z tej trybuny, że Sejm zajmuje się drobiazgami, a nie zasadami. Nie dalej jak paręnaście tygodni temu, gdy Sejm dyskutował, czy zwolnić z podatku łyżwy i rowerki dziecięce, wołałem z tej ławy pół żartem, pół serio (kilka razy zresztą): ˝A co z wrotkami? Z wrotkami!˝

I słowo stało się ciałem. Wysłuchaliśmy tutaj wykładu o obręczach do koszykówki i o sznurowadłach do wyczynowych adidasów. I pytam: Jak długo jeszcze będziemy się ośmieszać?